jesień w Nowej Anglii to magiczny czas. Drzewa, pomalowane w odcienie szkarłat, złota i bursztynu, rzucały kropki na drodze, podczas gdy powietrze wypełniło się szeleszczeniem liści poniżej stopu.
To małe stworzenie, symbol zmieniającego się sezonu, uosabia esencję Nowej Anglii jesienią. Było to przypomnienie dzikiego piękna, które współistniało ze światem ludzkim, nawet w tętniącym życiem, utwardzonym krajobrazie.
Być może wiewiórka miała misję zbierania żołędzi do swojego sklepu zimowego, a może po prostu szukała nowej przygody. Niezależnie od tego był to uroczy, ulotny moment w gobelinu jesiennego życia.