Żeglarze często polowali na Dodos na jedzenie i sport, a ich powolny ruch i brak naturalnych drapieżników sprawiły, że są łatwym celem. Polowanie na mięso, pióra i inne zasoby również przyczyniło się do ich spadającej populacji.
Ponadto zniszczenie naturalnych siedlisk Dodo, przede wszystkim z powodu usuwania lasów dla rolnictwa, jeszcze bardziej zmniejszyło ich szanse na przetrwanie.
Z czasem te połączone czynniki doprowadziły do całkowitego wyginięcia ptaka Dodo pod koniec XVII wieku, niecałe dwieście lat po jego odkryciu przez ludzi.