Choroba powstała z pojedynczej linii komórkowej, a następnie rozprzestrzeniła się wśród osób z powodu unikalnego zachowania godowego diabła tasmańskiego, w którym mężczyźni agresywnie gryzą twarze i szyję w sezonie godowym, powodując rany, które zapewniają rozprzestrzenianie się komórek rakowych. W tej chwili DFTD zainfekowało ponad 90% całej dzikiej populacji i teraz rozprzestrzenia się od ponad dwudziestu lat, nie wykazując żadnych oznak spowolnienia.